No! Gadaj Ośle!

Ten Osioł nie wstyda się Majestatu i gada. Prosić go nawet bardzo usilnie nie trzeba, a pożytek z tego gadania może być całkiem spory. „Speak!”, to narzędzie, które przyda się użytkownikom Androida. Wprawdzie nie jest tak doskonałe jak Envision AI, ale jest darmowe.

A czemu Osioł?

Powód jest prozaiczny. Rozbawiły mnie błędy w tłumaczeniu interfejsu omawianej aplikacji. Na początek trafiamy na przycisk „czuć”. Strach nacisnąć bo może prąd kopnie, albo, tajemniczym jakimś sposobem, siarką z daleka zaleci. Po naciśnięciu uruchamia się przedziwna funkcja, której zastosowania kompletnie nie pojmuję. Telefon zaczyna wibrować. Prawdopodobnie sygnalizuje nam co i gdzie wykrył, ale ja w tych sygnałach rozeznać się nie umiałem. Próbujcie. Może komuś, kto coś jeszcze widzi, takie wibracje pomogą znaleźć poszukiwany element obrazka do rozpoznania, kolor do określenia czy kod kreskowy. Potem już jest zwyczajnie. Wprawdzie tam, gdzie spodziewalibyśmy się menu trafiamy na jakiś dźwięk terkoczący niby karabin maszynowy, ale po wyborze pauzy możemy spokojnie dobrać sobie interesujący nas tryb pracy. Na koniec mamy wspaniały prezent. Etykieta przycisku to „Zamek”. Klimat skłonił mnie do szukania wejścia do Duloc, ale po naciśnięciu przycisku nie usłyszałem znanej zabawnej piosenki z filmu. Dowiedziałem się natomiast, że orientacja ekranu jest zablokowana. Funkcja, nawiasem mówiąc, całkiem pożyteczna.

A jak Osioł radzi sobie w porównaniu z jego płatnym kolegą?

Speak! potrafi czytać teksty równie dobrze jak Envision AI. Różnica jest chyba tylko taka, że darmowa aplikacja nie czyta nam tekstu syntezatorem odpowiadającym językowi, w którym tekst napisano. Trochę boli, ale da się z tym żyć. Ciekawą funkcją darmowej aplikacji jest rozpoznawanie kolorów. Funkcja nie obsługiwana w Envision. Czy mógłbym mieć z tego jakąś praktyczną korzyść? Nie wiem, bo jako osoba niewidoma od urodzenia nazwy kolorów traktuję jak wyrażenia algebraiczne. Nie pamiętam koloru czegokolwiek i nie potrafię zapamiętać co z czym tworzy dobrą kompozycję. Matematyka jest łatwiejsza bo reguł się bodaj trochę uczyłem. Osobom, które kiedyś korzystały ze wzroku omawiana funkcja pewnie może oddać spore usługi.

Speak! potrafi czytać kody kreskowe. Nie wiem czy robi to dobrze, bo nigdy nie korzystałem z rozpoznawania takich kodów i być może z tego powodu na przedmiotach, które miały być zaopatrzone w takie kody nie udało mi się żadnego kodu znaleźć, a tym bardziej odczytać.

Jeśli potrzebujecie prostego narzędzia, które pozwoli wam zorientować się w zawartości spiżarni czy lodówki, to Speak! w zupełności wystarczy. Przeczytanie jednostronicowego listu w celu zorientowania się w jego zawartości, jakkolwiek nie pozbawione błędów, dojdzie do skutku. Jeśli jednak zamierzacie spędzać czas w bibliotekach oddając się intensywnej aktywności intelektualnej, to mimo bandyckiej ceny, stanowczo zalecam kupno aplikacji Envision AI. Speak! nie sprawi, że usiądziecie w fotelu z książką jak normalni ludzie.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s